środa, 17 października 2018

Szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko.

Kto by pomyślał, że minęło już pół roku? 16. października Wiki skończyła 6 m-cy. W tym samym dniu Igor miał by rok, ale przyznam, że udało mi się nie dołować i bardziej skupiłam się na moim sześciomiesięcznym szczęściu.
W ogóle muszę przyznać, że udaje mi się tyle nie myśleć. Już chyba nawet są dni, kiedy nie wspominam, nie wracam do tego co było. Oczywiście cały czas pamiętam, tylko po prostu nie rozdrapuję tej swojej rany. A może to uśmiech Wiktorii i fakt, że JEST trochę mi pomaga? Na pewno. Dużo się w niej zmieniło. Teraz to spokojna, w pełni "odkładalna", zadowolona dziewczynka. Spędzamy ze sobą miłe chwile, a ja powróciłam na pełen etat "kury domowej". Znowu jestem żoną, kochanką, praczką, sprzątaczką, kucharką i MATKĄ i to ostatnie uwielbiam najbardziej. Czuję się spełniona. Szczęśliwa i spełniona. W końcu jesteśmy pełną rodziną, a do mnie dotarło, że TO się udało, że wszystko dzieje się naprawdę i mogę mieć nadzieję, że usłyszę "Kocham Cię Mamo." Na razie widzę błysk w oku, uśmiech na buzi i czuję uścisk małych słodkich łapek. Och, jakie to jest niesamowite. Rozczarowanie początkiem macierzyństwa poszło w niepamięć. Teraz tylko czekamy na nowości rozwojowe naszego Szkraba. 
Pogoda nas w tym roku rozpieszcza, więc nie zakończyłam jeszcze sezonu na bieganie i od czasu do czasu udaje mi się wyskoczyć na 4-5km relaksu. ;) Jak tylko mogę zrobić coś dla siebie, to zyskuję wewnętrzny spokój i wówczas widzę, jak mój pozytywny nastrój wpływa również na pozytywny nastrój Wiki. Oj tak, to wielka i szczera prawda, że takie maluszki wyczuwają każde nasze nastawienie. Wiem, jak maluch może wyczerpać, ale każdej mamie powiedziałabym teraz: "tylko spokój nas uratuje." Także tego wewnętrznego spokoju życzę, bo szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. :)


5 komentarzy:

  1. Mam taki plan, żeby być spokojną mamą od samego początku 😉 Ratuje mnie odrobinę to, że mam w głowie pewien zasób teorii, więc żywię nadzieję, że ona pomoże mi przy zderzeniu z praktyką w rzeczywistości i tego się trzymam 😉 Wspaniale, że możecie się w pełni cieszyć sobą, a przede wszystkim że Ty czujesz się SZCZĘŚLIWA i SPEŁNIONA 😊😘❤ No i Wiki że jest taka grzeczna i cudowna 🤗🤗🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że teraz teoria pomaga Tobie w praktyce i też jesteś szczęśliwa i spełniona 😍

      Usuń
  2. Wreszcie nadrobiłam trochę blogowych zaległości ;) Ciesze się że u was wszystko tak dobrze idzie i że więcej jest tych radosnych chwil. To poczucie spełnienia jest wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wspaniałe, szczególnie jeśli kosztowało tak wiele, aby się udało 😍
      A co u Was? Jakiś nowy wpis? Kiedy?

      Usuń