O mnie

Dwukrotnie straciłam swoje dzieci. Nie do końca umiem sobie z tym poradzić, jednak pisanie o tym, pomaga dalej żyć. Nigdy nie spodziewałam się, że zacznę pisać bloga, kiedyś myślałam o pamiętniku, ale niekoniecznie mi się to udawało. W dzisiejszym "zelektronizowanym" świecie blog, być może okaże się łatwiejszy niż tradycyjny pamiętnik. No i można liczyć na wsparcie czytających.

Będę pisać tak długo, aż odzyskam marzenia żebyście mogły/mogli uwierzyć, że się udaje. Myślę, że podzielę się tutaj z Wami moim "dochodzeniem" na nowo do sensu życia po tym co się wydarzyło i doczekamy naszego szczęścia. 

Po udanej ciąży i urodzeniu się Naszego Skarba blog zmienił charakter na blog o macierzyństwie, ale mam nadzieję, że nadal jest szansą dla tych, którzy stoją teraz w tym samym punkcie, w którym byłam ja w marcu 2017 roku...


A skoro to strona o mnie, więc ja...cóż: wrażliwa, naiwna, łatwowierna, kochająca romantyczka z bagażem doświadczeń i sporą ilością marzeń. Cholernie silna na zewnątrz, a w środku krucha i słaba.

Sesi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz