Kiedy mi źle...

Kiedy mi źle...czyli jak poprawiam sobie nastrój. Chciałabym się podzielić z Wami, czymś co poprawia mój humor.

Zawsze kiedy mi źle oglądam mój ulubiony serial: "Magda M."



I polecam Go każdemu, kto chciałby poznać kilka przykładów na to jak budować miłość, przyjaźń i relacje z innymi ludźmi. Z tego serialu można wyciągnąć bardzo wiele mądrych wniosków, ponieważ oprócz fikcyjnej serialowej rzeczywistości, przewija się tam sposób na piękną przyjaźń i miłość.

Mój ulubiony cytat:

"...Wiesz, mężczyźni zawsze kochają za coś: za urodę, za uśmiech, za poczucie humoru, za inteligencje, za dobry obiad.

M: Za światełko w oczach. A my, a my kochamy, bo fajnie jest kochać nie?! A jak już spotkamy tego jednego jedynego, to robimy wszystko, żeby go utwierdzić w tym przekonaniu..."

Teraz do ulubionego serialu dołączyła jeszcze książka "Magda M. Ciąg dalszy nastąpił..."
Książa zaskakuje, ale jest życiowa, prawdziwa, mówi o tym, co może się wydarzyć, co wcale nie jest takie odrealnione i pokazuje, jak los kieruje nami i jak bardzo na wiele rzeczy nie mamy wpływu.
Po przeczytaniu stała mi się równie bliska co serial, bo zawsze wydawało mi się, że mogę mieć plan na życie i wszystko ułoży się, jak bym chciała i dostałam już nie raz pstryczka w noc, a życie pokazało mi, gdzie jest moje miejsce i jak niewiele zależy od nas samych. Nam pozostaje tylko być człowiekiem i kochać, a reszta leży w rękach kogoś zupełnie innego...



Miłego oglądania oraz czytania!!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz